sukienka/dress -
YOINS.COM || kozaki/boots - royalfashion
Discount code: "CUT15 for 15% off" and "CUT20 for 20% off if order over $65"
Heeeej! Tak to wciąż ja, z tym że zaszła mała zmiana którą widzicie na swoim pasku gdy wpisujecie link do strony. Dlaczego zmiana? I dlaczego dopiero po paru latach? Może dlatego, że serio chce podejść do tego profesjonalniej. Po za tym.. Nazwa sensiblees mi się z niczym nie kojarzyła, zakładając bloga szukałam na szybko nazwy na pingerze i tak oto wyszło.. Na pierwszy rzut oka i ciach! Jest nazwa. Ale ale. od jakiegoś czasu skupiłam się na instagramie @dosieenka, więc znacie wyjaśnienie dlaczego wolałam już być kojarzona jako dosieenka, a nie sensiblees.. :) mam nadzieje, że nazwa będzie szybciej zapamiętana niż poprzednia :D
zostawiam Was ze zdjęciami,które prezentują nowy łup w postaci rozpinanego sweterka z frędzlami na rękawach!♥
A więc tak.. Za oknem brak śniegu, więc jedynie tylko to mnie zdradza że zdjęcia są robione ok.2 tyg temu :D ale czyż nie przyjemniej się patrzy na śnieg na zdjęciach niż go mieć w chwili obecnej? haha :) mi się to rozwiązanie podoba, pogoda przez ten tydzień była piękna, zero śniegu i jakiejkolwiek ujemnej temperatury! Więc co w taką pogodę można założyć? Ramoneski i płaszczyki ♥ Jednym z nich jest właśnie dzisiaj reprezentowany :) od dawna szukałam
szarego płaszczyka. U mnie chyba tak jest. że co pragnę(chciałabym) to dopiero za jakiś czas tą rzecz upoluje..
płaszczyk/coat -
BONPRIX | bluzka/tshirt - reserveed | spodnie/pants&buty/boots - nn
Hej hej! Pisze tego posta już tydzień, jak nie dłużej.. Prawda jest taka, że nie mogłam się jakoś do tego zabrać. Oduczyłam się. I faktem jest to, że zimą chyba nie dodałam ani jednego posta na bloga.. bo po prostu za szybko robiło się ciemno! Tak jest do tej pory, także aby do maja/kwietnia i mam zamiar dodawać systematyczniej.
Oczywiście tyczy się to równo bloga jak i.. instagrama! Tam też mnie jakoś mniej porównując inne lata :D
*mam nadzieje, że moje posty za każdy razem nie będą pisane tak samo.. po dłuuuugiej przerwie haha
Hej, hej po tak długiej (norma) nieobecności. Ciężko mi wszystko pogodzić, dlatego taki efekt że jest mnie tu bardzo mało,rzadko kiedy mam czas w ogóle tu zajrzeć :( Porównując poprzedni rok z tym to istna masakra i wstyd.. Niestety nie da się pogodzić z obecną porą, gdzie po 16 robi się już ciemno a ja o 17 dopiero wychodzę z pracy.. Life is brutal. Na szczęście są te dwa dni wolnego gdzie mogę choć trochę przeznaczyć na to co lubie! :)
Chciałam wprowadzić tutaj małe zmiany.. Pierwsza oczywiście już została wprowadzona jakiś czas temu, haha to jest właśnie to co opisuje wyżej, a druga.. zmiana kolorystyki :)
Za każdy komentarz serdecznie dziękuje :')
Zostaw po sobie ślad a na pewno Cie odwiedze